niedziela, 27 września 2015

Biało-miętowy stroik

Po Wielkanocy pojechałam do Ikei i kupiłam dwie miętowe latarenki. Tak samotnie stały na komodzie, że mi się użaliło i pojechałam na zakupy do kwiaciarni. Wróciłam z czterema bukietami białych róż, trzema kielichami, workiem perełek i zielonymi listkami. Wystarczyła godzina i zrobił się z tego całkiem ładny wystrój komód. Trzy miesiące trwało zanim wkleiłam tu zdjęcia.

sobota, 25 kwietnia 2015

Stroik wielkanocny ze skorupek jaj

Przed Wielkanocą przeglądałam różne zdjęcia z ozdobami świątecznymi i kilka z nich nasunęło mi pomysł zrobienia stroiku z wykorzystaniem skorupek jaj kurzych. Ostatnie dwa tygodnie przed świętami zbierałam skorupki i w Wielką sobotę zabrałam się za wyklejanie styropianowego kółka skorupkami, a później zaczęłam ozdabiać stroik i wyszło mi coś takiego.




Dziś usunęłam ozdoby świąteczne i teraz komody stoją puste, muszę coś nowego wymyślić.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Jajko wielkanocne z kwiatuszkami zrobionym ozdobnym dziurkaczem

Po bardzo długim okresie bezczynności wróciłam do własnoręcznie wykonanych ozdób świątecznych. Przez długi czas nie miałam ochoty ani pomysłów, żeby coś zrobić. w domu były ozdoby wykonane we wcześniejszych latach. Jako pierwsze wykonałam jajko z wykorzystanie ozdobnego dziurkacza w kształcie kwiatka.


Najpierw owinęłam styropianowe jajko różową wstążka na krzyż, a później wolne miejsca wypełniłam kwiatuszkami. Na każdą szpilkę nadziałam różowy cekin, biały i różowy kwiatuszek, łącznie zrobiłam takie 164 kwiatuszki.


Zapraszam ponownie, następnym razem pokażę  stroik z wykorzystaniem skorupek z jajek.

niedziela, 8 grudnia 2013

Czerwona choinka

Od Wielkanocy nic nie robiłam w domu, jeśli chodzi o ozdabianie. Nie miałam do tego serca, ani ochoty. Wczorajsze spotkanie i rozmowa z jedną osobą, spowodowało, że w głowie zakiełkowała mi idea co mogłabym zrobić.  Jednak się temu opierałam. Rano pojechałam do OBI po małą choinkę, bo w tym roku wyjeżdżam na święta i nie będę dużej choinki ubierać, a chciałabym mieć jakiś świąteczny akcent w domu. W sklepie były światełka za 5 zł z przeceny, więc grzech było nie kupić, więc kupiłam. Oczywiście kupiłam też małą choinkę, po którą pojechałam.

 

Po południu już nie mogłam wysiedzieć i zwinęłam arkusz białego brystolu w stożek i skleiłam taśmą klejącą, owinęłam najpierw światełkami, później organzą, a na koniec ozdobnym drucikiem z gwiazdeczkami. Zajęło mi to raptem pół godziny i mam nowoczesną choinkę w domu.







piątek, 5 kwietnia 2013

Świąteczna trawka czyli łączka z rzeżuchy

Każdego roku w Niedzielę Palmową wysiewam rzeżuchę. Przygotowuję szklane naczynie na moją łączkę. Dawniej przygotowywałam wyściółkę na dno z ligniny, a obecnie jej już nie posiadam więc biorę 4 warstwy papierowego ręcznika kuchennego i też się dobrze sprawdza. Wycinam kółko z wspomnianego ręcznika o średnicy dna mojego naczynia i układam na dnie. 
Dwie paczki nasion rzeżuchy równomiernie rozsypuję w naczyniu. Gdy dawałam jedną paczkę to mi się później kurczaki zapadały na dno, było za rzadko. Całość zwilżam wodą ze spryskiwacza, trzeba pilnować, żeby papier nie wysechł, bo nasionka nie będą nam kiełkowały, ale też nie może stać warstwa wody na dni, bo nasionka zgniją.  W poniedziałek wieczór wszystkie nasionka już pokazują kiełki.
W święta mamy wspaniałą łączkę z rzeżuchy, którą przystrajam kurczaczkami lub czym tylko chcemy. U mnie tradycyjnie pasą się kurczaczki.

Zdjęcie z 2013


Zdjęcie z 2012